Właśnie zostałem uniewinniony i zakończył się najgorszy okres w moim życiu! Gdy trafiłem do Pana Mecenasa Oskara Skoczylasa, to powiedział mi on, że mam 10% szans na wygraną. Jednak dzięki zaangażowaniu, wiedzy i determinacji Pana Mecenasa dziś zdarzył się cud i usłyszałem, że jestem niewinnym człowiekiem. Serdecznie dziękuję Panu Oskarowi za te ostatnie miesiące ciężkiej pracy. Na swojej drodze trafiłem na kilku adwokatów, którzy mówili, że znają się na sprawach karnych, ale dopiero Pan Oskar okazał się prawdziwym specjalista. Był dla mnie zawsze dostępny, cierpliwie znosił moje piętrzące się pytania, zawsze w dobrym humorze i zawsze bezbłędny na sali rozpraw. Czułem się bezpiecznie i pewnie. Jeszcze raz serdecznie dziękuję!
Dziękuję Panu za te słowa. Wyniku ani przebiegu konkretnej sprawy publicznie nie komentuję, ale jedno mogę powiedzieć: ocena szans na pierwszym spotkaniu jest oceną materiału dowodowego z tego dnia, a nie prognozą. W postępowaniu sądowym, które trwa kilkanaście miesięcy, ten materiał się zmienia – dlatego obrona w sprawie karnej polega na pracy nad każdym dowodem z osobna, a nie na jednym pomyśle z początku. Cieszę się, że ten okres ma Pan już za sobą.
